Jak dzieci uczą się czytać? Co mówi nauka

Od prawie stu lat naukowcy spierają się w tej kwestii. Większość nieporozumień koncentrowała się na początkowych etapach procesu czytania, kiedy małe dzieci po raz pierwszy zaczynają zastanawiać się, jak rozszyfrować słowa na stronie.

Jedna z teorii jest taka, że czytanie jest naturalnym procesem, jak nauka mówienia. Jeśli nauczyciele i rodzice otaczają dzieci dobrymi książkami, ta teoria jest słuszna, dzieci same zajmą się czytaniem. Inny pomysł sugeruje, że czytanie jest serią strategicznych zgadywanek opartych na kontekście, i że dzieci powinny być uczone tych strategii zgadywania.

Ale badania wykazały, że czytanie nie jest procesem naturalnym(1), a nie grą w zgadywanie. Język pisany to kod. Pewne kombinacje liter w sposób przewidywalny reprezentują pewne dźwięki. Przez ostatnie kilka dekad badania były jasne: Nauczanie małych dzieci, jak złamać kod, systematyczna nauka foniki to najbardziej wiarygodny sposób, aby nauczyć się czytać słowa.

Oczywiście, jest to coś więcej niż czytanie, niż zobaczenie słowa na stronie i wymówienie go na głos. W związku z tym nauczanie czytania jest czymś więcej niż tylko nauką foniki. Czytanie wymaga, aby dzieci tworzyły znaczenie z druku. Muszą znać różne dźwięki w języku mówionym i umieć połączyć te dźwięki z literami pisanymi, aby rozszyfrować słowa. Potrzebują głębokiej znajomości tła i słownictwa, aby zrozumieć słowa, które czytają. W końcu muszą potrafić automatycznie rozpoznawać większość słów i płynnie czytać połączone ze sobą teksty, zwracając uwagę na gramatykę, interpunkcję i strukturę zdań.

Ale umiejętność dekodowania jest niezbędnym krokiem do tego, aby stać się czytelnikiem. Jeśli dzieci potrafią rozszyfrować dokładne słowa na stronie, nigdy nie staną się biegłymi czytelnikami, ani nie zrozumieją czytanych przez siebie fragmentów.

Dlatego też zebraliśmy ten przegląd badań nad wczesnym czytaniem, w klasach K-2. Omówiono w nim to, co wiemy o tym, jak powinniśmy uczyć wzorców literowo-dźwiękowych, a czego jeszcze nie wiemy na pewno. Dotyczą one tego, co jeszcze powinno być częścią programów wczesnego czytania. I wyjaśnia, dlaczego wiemy, że większość dzieci uczy się czytać poprzez osmozę lub zgadywanie.

Oto co pokazują dowody.

Dzieci uczą się czytać w sposób, w jaki uczą się mówić?

Niemowlęta uczą się mówić poprzez słuchanie i powtarzanie dźwięków wydawanych przez dorosłych i łączenie ich ze znaczeniami. Świadomie rozróżniają poszczególne jednostki dźwiękowe (zwane fonemami), gdy słyszą język mówiony. Niektóre badania sugerują, że niemowlęta uczą się probabilistycznie, na przykład, słyszenie dźwięku kuli w tym samym czasie co widzenie okrągłego, odbijającego się od niego przedmiotu w czasie sprawia, że dziecko kojarzy te dwa elementy, podczas gdy inne badania sugerują, że dzieci mapują znaczenie danego słowa po tym jak raz lub dwa razy go doświadczą. W ciągu pierwszych dwóch lat zazwyczaj rozwijający się mózg malucha skupia się na najczęściej pojawiających się dźwiękach w jego języku ojczystym i łączy je ze znaczeniem. Dziecko rozwija rozumienie mowy poprzez ekspozycję na język i możliwość ćwiczenia „serve i return” wzorców rozmowy, nawet bez wyraźnej instrukcji.

W przeciwieństwie do tego, dzieci nie rozwijają naturalnie umiejętności czytania poprzez kontakt z tekstem. Sposób, w jaki uczą się łączyć język mówiony i pisany, zależy od tego, jakiego języka uczą się czytać.

Języki alfabetyczne, takie jak angielski czy francuski, używają liter, aby oznaczać dźwięki, które składają się na wypowiadane słowa. Aby odczytać język alfabetyczny, dzieci muszą nauczyć się, jak litery pisane reprezentują dźwięki mówione(6), rozpoznawać wzorce dźwięków liter jako słów i dopasowywać je do słów mówionych, których znaczenia znają. Różni się to na przykład od chińskiego.Używa języka tonalnego, przekazując znaczenie z niewielkimi różnicami w stresie lub nachyleniu. Jego system pisania jest częściowo logograficzny, w którym zapisane symbole odpowiadają bezpośrednio słowu lub koncepcji, a także zawiera słowa, które łączą symbole dla znaczenia i symbole dla dźwięku. Ktoś, kto czyta chińskie znaki hanzi, nie potrafił wydobyć z języka obcych słów litera po literze.

Czym jest systematyczna, wyraźna instrukcja foniczna i dlaczego jest ona ważna?

Podłączanie drukowanych liter na stronie do pisanych dźwięków jest bardzo intuicyjne. Podczas gdy niektóre małe dzieci mogą same wykonywać te połączenia, większość z nich tego nie robi. Jeden z zestawów badań z lat 1989-90 dobrze ilustruje to zjawisko.

W tych badaniach, prowadzonych przez Briana Byrne’a i Ruth Fielding-Barnsley, naukowcy uczyli małe dzieci w wieku od 3 do 5 lat czytać na głos całe słowa, jak âfatâ i âbat.â Te dzieci nie znały już swoich liter.

Następnie badacze sprawdzili, czy dzieci mogą przekazać swoją wiedzę do czytania nowego słowa. Dali im słowo „fun” i zapytali, czy jest to słowo „fun” czy „bun”. Bardzo niewielu uczniów mogło to zrobić z powodzeniem. Niewielu z nich mogło to zrobić z powodzeniem. Nie potrafili rozbić oryginalnego słowa na fonemy, a następnie przenieść swojej wiedzy o tych fonemach na nowe słowo.

Ale dzieci mogłyby odnieść sukces w tym zadaniu, gdyby najpierw otrzymały jakieś wyraźne instrukcje. Kiedy dzieci były uczone, jak rozpoznawać, że pewne litery reprezentują pewne dźwięki, i uczone odcinania słów w celu zidentyfikowania tych pojedynczych liter i dźwięków, miały znacznie większy sukces w oryginalnym teście transferowym. Od tego czasu badania neurobiologiczne potwierdziły i pomogły wyjaśnić te ustalenia. Kiedy uczestnicy uczyli się czytać nowe słowa w nieznanym im języku, odnieśli większy długoterminowy sukces, jeśli najpierw nauczono ich, które symbole odpowiadają którym dźwiękom, niż jeśli starali się zapamiętać słowa jako całości. Obrazowanie mózgu tych czytelników stwierdza, że obie strategie nauczania wykorzystują różne ścieżki neuronowe w mózgu. Czytelnicy nauczeni łączenia druku ze znaczeniem bezpośrednio mogli początkowo przywołać słowa szybciej, ale mniej dokładnie; czytelnicy nauczeni łączenia druku z dźwiękiem, a następnie czytania na głos szybciej i poprawnie, lepiej przywoływali właściwe znaczenia słów i przekazywali swoją wiedzę do nowych słów.

Dziesięciolecia badań wykazały, że wyraźne instrukcje foniczne przynoszą korzyści wczesnemu czytelnikowi, a zwłaszcza tym, którzy mają problemy z czytaniem.

To dlatego, że małe siły lub deficyty na początku czytania związek w czasie. To jest to, co ekspert Keith Stanovich czytania w 1986 roku nazwał Matthew efekt w czytaniu, po wersecie Biblii, w którym bogaci stają się bogatsi, a biedni stają się biedniejsi: Połączenie niewystarczającej umiejętności dekodowania, braku praktyki i trudnych materiałów powoduje, że wczesne doświadczenia z czytaniem nie są nagradzane, co prowadzi do mniejszego zaangażowania w czynności związane z czytaniem, Stanovich napisał. Brak ekspozycji i praktyki ze strony mniej wykwalifikowanych czytelników opóźnia rozwój automatyczności i szybkości na poziomie rozpoznawania słów. Powolne, wydalające zdolności procesy rozpoznawania słów wymagają zasobów poznawczych, które powinny być przypisane do rozumienia. Dlatego też czytanie dla znaczenia jest utrudnione; mnożą się bezcenne doświadczenia związane z czytaniem, a praktyki są unikane lub tylko tolerowane bez prawdziwego zaangażowania poznawczego.

Mój program nauczania czytania obejmuje nauczanie dźwięków literowych. Czy zapewniam wystarczającą ilość foniki?

Nie wszystkie instrukcje foniczne są tworzone jednakowo.

Najbardziej efektywne programy foniczne to te, które są systematyczne. Krajowy Panel ds. Czytelnictwa stwierdził to w 2000 r. i od tego czasu dalsze przeglądy badań potwierdziły, że ten rodzaj nauczania prowadzi do największych korzyści w zakresie dokładności czytania dla młodych uczniów.

Systematyczny program foniczny uczy uporządkowanego przebiegu korespondencji literowo-dźwiękowej.Nauczyciele nie zwracają się tylko do tych połączeń listowo-dźwiękowych, o które uczniowie się potykają. Zamiast tego zwracają się do wszystkich kombinacji metodycznie, w sekwencji, przechodząc do następnej, gdy uczniowie zademonstrują mistrzostwo. Nauczyciele wyraźnie mówią uczniom, jakie dźwięki odpowiadają jakim schematom literowym, zamiast prosić ich o samodzielne wymyślanie lub zgadywanie.

W jednej z serii eksperymentów neurobiolog z Uniwersytetu Stanforda Bruce McCandliss i jego współpracownicy stworzyli nowy język pisany i uczyli studentów trzyliterowych słów, prosząc ich o skupienie się na dźwiękach liter lub całych słów. Później studenci przystąpili do testu czytania zarówno nauczanych słów, jak i nowych słów w gotowym języku, a elektroencefalograf monitorował ich aktywność mózgu. Ci, którzy skupili się na dźwiękach literowych, mieli większą aktywność neuronową po lewej stronie mózgu, która obejmuje rejony wzrokowe i językowe i jest związana z bardziej umiejętnym czytaniem. Ci, którzy zostali nauczeni skupiać się na całych słowach, mieli większą aktywność po prawej stronie mózgu, co w charakterystyczny sposób kojarzy się z dorosłymi i dziećmi, które zmagają się z czytaniem. Co więcej, ci, którzy nauczyli się brzmienia liter, byli w stanie lepiej rozpoznawać nieznane słowa.

Wcześni czytelnicy korzystają z systematycznych instrukcji fonicznych. Wśród uczniów klas K-1, według Krajowego Panelu Czytelniczego, instrukcja foniczna doprowadziła do poprawy zdolności dekodowania i rozumienia tekstu. Korzyści odniosły dzieci zagrożone w przyszłości problemami z czytaniem, dzieci niepełnosprawne oraz dzieci ze wszystkich środowisk społeczno-ekonomicznych. Późniejsze przeglądy badań potwierdziły, że systematyczne nauczanie foniczne jest skuteczne dla uczniów niepełnosprawnych i pokazały, że sprawdza się również w przypadku uczniów anglojęzycznych.

Większość badań nad instruktażem fonicznym testuje jego natychmiastową skuteczność po interwencji, czy dzieci są lepszymi czytelnikami? Wśród uczniów w starszych klasach wyniki są mniej wyraźne. W niedawnej meta-analizie długoterminowych skutków interwencji w zakresie czytania przyjrzano się fonice i treningowi świadomości fonicznej, głównie w badaniach z dziećmi w klasach K-1. Zarówno foniczne, jak i foniczne interwencje zwiększające świadomość czytelniczą poprawiły rozumienie tekstu pisanego bezpośrednio po teście. Podczas gdy korzyści płynące z interwencji w zakresie świadomości fonicznej utrzymywały się w teście uzupełniającym, z czasem korzyści płynące z interwencji w zakresie świadomości fonicznej zanikały znacznie bardziej. Średni czas trwania wszystkich interwencji objętych badaniem wynosił około 40 godzin, a oceny uzupełniające były przeprowadzane średnio około rok po ich zakończeniu.

Niektórzy z moich uczniów nie potrzebowali lekcji fonetyki, aby nauczyć się czytać. Dlaczego mówisz, że wszystkie dzieci na tym korzystają?

W zależności od szacunku, wszędzie od 1 do 7 procent dzieci potrafi samodzielnie, bez wyraźnej instrukcji, rozszyfrować słowa. Mogą one zauważyć wzorce w czytanych książkach lub wydrukować je w swoim otoczeniu, a następnie zastosować te wzorce. Należą do nich dzieci z neurotypową postacią „hyperlexia”, w której dzieci mogą rozpocząć dekodowanie już od 3 roku życia, ale jest to częściej związane z dziećmi z zaburzeniami autyzmu i często mają odrębne problemy ze zrozumieniem czytania.

Może się wydawać, że te dzieci czytają słowa jako całe jednostki, lub używają strategii zgadywania, aby dowiedzieć się, co dalej w tej historii. Zajmują się jednak wszystkimi słowami i poszczególnymi literami, robiąc to bardzo szybko.

Systematyczny program foniczny może nadal przynosić korzyści tym uczniom, którzy mogą mieć luki w swojej wiedzy na temat wzorców ortograficznych lub słów, z którymi się jeszcze nie zetknęli. Oczywiście, nauczanie foniczne jest jak wszystkie nauczanie i powinno być zróżnicowane, aby zaspokoić potrzeby poszczególnych uczniów w miejscu ich pobytu. Jeśli uczeń jest w stanie zademonstrować mistrzostwo w posługiwaniu się danym dźwiękiem, nie ma potrzeby dalszego jego praktykowania lub powinien przejść do następnego.

Oto kolejna odpowiedź na to pytanie: Studenci mogą wyglądać jak dekodujący oniâre, kiedy tak naprawdę nie.Dla przykładu, dziecko może zobaczyć ilustrację jabłka spadającego z drzewa i poprawnie odgadnąć, że zdanie poniżej rysunku opisuje jabłko spadające z drzewa. To jest czytanie i nie daje nauczycielowi użytecznych informacji o tym, jak uczeń poradzi sobie z książką bez obrazków.

Czy strategie nauczania mogą pomóc uczniom w czytaniu?

W wielu klasach wczesnego czytania uczniowie uczą się strategii identyfikacji słowa poprzez zgadywanie za pomocą wskazówek kontekstowych. Ken i Yetta Goodman z Uniwersytetu w Arizonie opracowali system „three-cueing” oparty na analizie częstych błędów (lub âmiscuesâ), gdy uczniowie czytają na głos. Ken Goodman słynnie nazwał rozwój czytania „psycholingwistyczną grę w zgadywanie” i systemy przywoływania uczą studentów zgadywać na podstawie nowego słowa.

Systemy kablowe są wspólną strategią w programach wielojęzycznych, a także są używane w wielu programach do nauki czytania i pisania, które zawierają instrukcje foniczne. Systemy Cueing zostały zaprojektowane w oparciu o analizę błędów, a nie praktykę biegłych czytelników, i nie wykazały korzyści w kontrolowanych eksperymentach.

Co więcej, badania kognitywne i neuronaukowe wykazały, że zgadywanie jest znacznie mniej efektywnym sposobem identyfikacji nowego słowa, a także znakiem początku lub zmagania się z czytelnikami, a nie biegłymi. Wykwalifikowani czytelnicy zamiast tego wydają nowe słowa, aby je rozszyfrować.

Programy zrównoważonego czytania i pisania często obejmują zarówno fonikę, jak i podpowiedzi, ale badania sugerują, że podpowiedzi mogą utrudnić dzieciom rozwijanie umiejętności fonicznych, ponieważ odciągają one ich uwagę od dźwięków liter.

Wiem, że instrukcje telefoniczne powinny być jednoznaczne i systematyczne. Ale poza tym, jak mam ją uczyć? Czy badania mówią cokolwiek o tym, jakie treści powinienem zawierać i w jaki sposób powinny być one sekwencjonowane?

Istnieje ogólna ścieżka, którą podąża większość dzieci, gdy stają się umiejętnymi dekoderami. Badania mogą nam powiedzieć, w jaki sposób dzieci zazwyczaj podążają tą drogą i jakie umiejętności konkretnie przewidują lepsze wyniki w czytaniu.

Przed rozpoczęciem przedszkola, dzieci zazwyczaj rozwijają wczesną świadomość fonologiczną w zakresie dźwięków, które składają się na język mówiony. Potrafią one rymować, rozbijać wielosylabowe słowa i rozpoznawać aliterację(26).

Następnym krokiem w procesie jest zrozumienie, że grafemesâcombinations jednego lub więcej literâreprezentowane fonemes, najmniejsze jednostki języka mówionego. Uczniom łatwiej jest nauczyć się tych korespondencji literowo-dźwiękowych, jeśli mają już wczesne umiejętności fonologiczne, takie jak rymowanie i aliteracja, wraz ze znajomością nazw liter alfabetu.

I choć słownictwo jest ważne dla rozumienia czytania, badania wykazały również, że stanowi ono składnik zdolności dekodowania. Jedno z badań wykazało, że gdy dzieci znają znaczenie danego słowa, mogą szybciej nauczyć się je rozpoznawać automatycznie, ponieważ wizualne litery, odpowiadające im dźwięki i znaczenie wszystkich map razem wziętych, gdy czytelnik rozpoznaje słowo.

Istnieją również inne wczesne umiejętności, które odnoszą się do późniejszych umiejętności czytania i pisania(29) , niezależnie od IQ lub statusu społeczno-ekonomicznego. Należą do nich: pisanie liter, zapamiętywanie informacji mówionej przez krótki czas, szybkie nazywanie sekwencji losowych liter, cyfr lub obrazków oraz inne umiejętności fonologiczne, takie jak umiejętność dzielenia słów na fonemie.

Aby zdekodować słowa, należy nauczyć uczniów jak łączyć ze sobą fonemy, które grafemki reprezentują na stronie.Na przykład, młody czytelnik musi nauczyć się rozpoznawać, że /r/, /o/, /d/ to trzy dźwięki, które razem tworzą słowo ârod,â, ale także, że słowo ârockâ zawiera również trzy dźwięki, /r/, /o/, /k/ Jest to proces, który szybko się rozwija. Chociaż istnieje około 15 000 sylab w języku angielskim(30), po tym jak dziecko nauczy się 44 najczęstszych kombinacji dźwięków i liter(31), zaczną one brzmieć słowa w miarę ich czytania. Należą do nich zarówno podstawowe dźwięki liter i samogłosek, jak i wspólne kombinacje, takie jak âth,â âsh,â i â-ing.â Istnieją dwa główne sposoby na pokazanie dzieciom, że słowa składają się z korespondencji dźwiękowo-literowej. W jednej z nich uczniowie uczą się najpierw dźwięków liter, a następnie mieszają je ze sobą, aby wyodrębnić słowa. To syntetyczna fonika – synteza fonemów na większe, całe słowa. Druga metoda, fonetyka analityczna, stosuje podejście odwrócone: Uczniowie identyfikują lub analizują fony w obrębie słów, a następnie wykorzystują tę wiedzę do czytania innych słów.

W przypadku foniki syntetycznej uczniowie najpierw uczyliby się /b/ dźwięku, następnie /a/ dźwięku, a następnie /t/ dźwięku i mieszaliby je razem, aby wydobywać dźwięk âbat.â W przypadku foniki analitycznej uczniowie uczyliby się słowa „bat” obok słów takich jak âcat,âmat,â i âhat,â i uczono by ich, że wszystkie te słowa kończą się na wzorze dźwięku „at”.

Więc syntetyczna fonika i analityczna jest o jeden sposób lepsza od drugiej?

W kilku badaniach stwierdzono, że syntetyczny fonik jest bardziej skuteczny niż fonik analityczny. W szczególności, siedmioletnie podłużne badanie w Szkocji wykazało, że syntetyczny fonik nauczany w pierwszej klasie daje uczniom przewagę w czytaniu i pisowni nad fonikiem analitycznym(32). Mimo to, gdy bada się je jako całość, to większa część badań nad czytaniem wydaje się być decydującym zwycięzcą. Dwa przełomowe przeglądy badań(33) wykazały znaczącą różnicę w skuteczności tych dwóch metod. Inne, nowsze badania są nadal niejednoznaczne(34).

Czy te strategie odnoszą się do słów, które nie podążają za tradycyjnymi wzorcami pisowni dźwiękowej? A co z takimi słowami jak „one” i „friend” może te słowa nadal być nauczane z foniki?

Tak, ale nie samotnie; pisownia i zasady semantyczne idą w parze z nauczaniem dźwięków liter. Słowa takie jak âlimeâ i âdime,â mają podobną pisownię i wymowę. Ale niektóre słowa o podobnej pisowni mają inną wymowę, jak âpintâ i âmint.â A inne mają inną pisownię i podobną wymowę, jak âjazzâ i âhas.â Badania obrazowania mózgu(35) znaleźć, że gdy czytelnicy widzą pary słów, które są niespójne, wykazują większą aktywność w obszarach mózgu związane z przetwarzaniem zarówno wizualnej pisowni i wypowiadanych słów. Pokazuje to, że młodzi czytelnicy korzystają z systemów zrozumienia zarówno drukowanych kształtów i dźwięków, gdy widzą jakiekolwiek słowo pisane. Kiedy te dwa systemy są ze sobą sprzeczne, czytelnik może odwołać się do dodatkowych zasad, takich jak zrozumienie, że słowa na końcu wierszy wiersza rymowanego (np. âhasâ i âjazzâ) prawdopodobnie rymują się, nawet jeśli ich ortografia by tego nie sugerowała.

Niektóre badania wykazały, że nauczanie wspólnych nieregularnych słów, takich jak âoneâ i âfriend,â jako słowa z widzenia może być skuteczne(36). Wciąż jednak, w tych badaniach, dzieci były również uczone foniki wraz z wzroku słówâ i żeâs ważne. Zrozumienie fonetyki daje uczniom podstawy do czytania tych nieregularnych słów. Weź âfriend.â Podczas gdy âieâ nie wydaje tego samego dźwięku, co zwykle, inne litery w słowie robią. Badania sugerują(37) , że dzieci używają âfrâ i ândâ jako ram, gdy pamiętają jak czytać nieregularne słowo âfriend.â

Kiedy dzieci powinny zacząć uczyć się, jak brzmieć słowa? Czy jest „too early”?

Nawet bardzo małe dzieci mogą korzystać z instrukcji mających na celu rozwój świadomości fonologicznej.W National Early Literacy Panel Report (2009), metaanalizie badań nad wczesnym czytaniem i pisaniem, stwierdzono, że uczenie przedszkolaków i przedszkolaków, jak rozróżniać dźwięki w słowach, ustnie lub w relacji do druku, poprawiło ich umiejętność czytania i pisania. Dzieci w tych badaniach były na ogół w wieku od 3 do 5 lat.

Badania sugerują, że postęp w dziedzinie fonetyki jest mniej związany z wiekiem dziecięcym niż z wielkością i złożonością używanego przez nie słownictwa, a także z możliwościami praktykowania i stosowania nowych reguł fonicznych. Istnieją pewne dowody na to, że książki „decodable”, mające na celu pomóc uczniom w praktyce konkretnych kombinacji liter i dźwięków, mogą przynieść korzyści najwcześniejszym czytelnikom. Są one jednak mieszane, a uczniowie robią postępy na tyle szybko, że mogą czerpać więcej korzyści z tekstów, które są bardziej złożone i nieregularne, a często także z tekstów, które są dla nich bardziej interesujące.

Ile czasu nauczyciele powinni poświęcać na nauczanie o literach i dźwiękach w klasie?

Nie ma jeszcze ostatecznej ilości czasu, którą można by poświęcić na instrukcje telefoniczne. W kilku metaanalizach badacze znaleźli bezpośredni związek między długością programu a jego efektywnością.

W raporcie National Reading Panel stwierdzono, że największy wpływ na umiejętność czytania miały programy koncentrujące się na świadomości fonicznej, zdolności słyszenia, rozpoznawania i manipulowania najmniejszymi jednostkami dźwięków mowy, które łącznie trwały mniej niż 20 godzin. W badaniach, którym przyjrzeli się badacze, poszczególne sesje trwały średnio 25 minut.

Autorzy KPR szybko jednak zwracają uwagę, że wzorce te są opisowe, a nie nakazowe. Badania, na które patrzyli, testowały konkretnie skuteczność różnych długości czasu i być może to właśnie czas był istotnym czynnikiem w tych krótszych programach osiągających lepsze wyniki.

W końcu umiejętny czytelnik nie musi brzmieć każdego słowa, które czyta. Ona widzi to słowo i natychmiast je rozpoznaje. Poprzez wielokrotne czytanie tego słowa, jej mózg połączył ten szczególny ciąg z tym słowem, poprzez proces zwany mapowaniem ortograficznym.

Ale badania neurobiologiczne wykazały, że nawet jeśli ma się wrażenie, że szaszłyki rozpoznają słowo jako całość, to i tak przez niewiarygodnie krótki okres czasu zajmują się ciągiem pojedynczych liter w słowie. W ten sposób umiejętni czytelnicy potrafią odróżnić słowa âaccentâ od âascent.â

Jaki jeszcze środek pomocniczy z fonią jest częścią programu wczesnego czytania opartego w badaniach naukowych?

Fonika jest niezbędna dla programu do czytania opartego na badaniach naukowych. Jeśli studenci dekodują słowa, to mogą z nich czerpać jakiekolwiek znaczenie. Ale zrozumienie kodu alfabetycznego automatycznie czyni z uczniów dobrych czytelników. Istnieje pięć podstawowych składników czytania: świadomość foniczna, fonetyka, płynność, słownictwo i rozumienie.

Krajowy Panel Czytelniczy zajął się wszystkimi pięcioma z tych elementów. Naukowcy stwierdzili, że fakt, iż studenci czytają na głos z poradami i informacjami zwrotnymi poprawił płynność czytania. Nauczanie słownictwa, zarówno wyraźnego, jak i dorozumianego, doprowadziło do lepszego rozumienia tekstu i było najbardziej efektywne, gdy uczniowie mieli wiele możliwości zobaczenia i użycia nowych słów w kontekście. Stwierdzili również, że strategie nauczania strategii rozumienia tekstu mogą również prowadzić do poprawy wyników w czytaniu, chociaż większość tych badań przeprowadzono z uczniami powyżej drugiej klasy.

Dla młodszych uczniów znajomość języka mówionego, rozumienie składni, gramatyki, słownictwa i idiomów, a także ogólna i tematyczna wiedza podstawowa są również niezbędne do rozumienia czytania.

Jest to jedna z przesłanek Simple View of Reading, ram dla zrozumienia czytania zaproponowanych po raz pierwszy przez badaczy Philipa B. Gougha i Williama E. Tunmera w 1986 roku. W prostym ujęciu, rozumienie czytania jest produktem zdolności dekodowania i rozumienia języka.Jeśli uczeń dekoduje pasztet, to nie ma znaczenia, ile wiedzy podstawowej i słownictwa rozumie, że będzie w stanie zrozumieć, co jest na stronie. Ale jest również odwrotnie: jeśli uczeń potrafi dekodować, ale nie ma dostatecznie głębokiego zrozumienia języka mówionego, będzie w stanie zrozumieć słowa, które może powiedzieć na głos. Odkąd Gough i Tunmer po raz pierwszy zaproponowali te ramy, wiele badań potwierdziło ich podstawową strukturę, że rozumienie i dekodowanie to odrębne procesy. Jedna z metaanaliz badań nad interwencjami czytelniczymi wykazała, że interwencje foniczne były najskuteczniejsze w pierwszej klasie; w starszych klasach, gdy większość uczniów opanowała interwencje foniczne, które były ukierunkowane na rozumienie lub połączenie umiejętności czytania, wykazały większy wpływ na umiejętności czytania.

Dla młodych uczniów wczesne interwencje w języku mówionym mogą pomóc w osiągnięciu sukcesu jeszcze przed rozpoczęciem formalnej szkoły.

Krajowy panel ds. wczesnego czytania i pisania stwierdził, że zarówno czytanie książek dla małych dzieci, jak i angażowanie się w działania mające na celu poprawę ich rozwoju językowego, poprawiło ich umiejętności językowe w mowie.

Jeśli dzieci nie uczą się czytać w sposób naturalny, to dlaczego rodzice i nauczyciele są zachęcani do czytania niemowlętom i przedszkolakom?

Ilość czasu, jaki dorośli czytają z przedszkolakami i małymi dziećmi przewiduje ich umiejętność czytania w szkole podstawowej. Jednym z najważniejszych czynników decydujących o tym, jak dobrze dziecko nauczy się czytać, jest wielkość i jakość mówionego języka i słownictwa, a dzieci są bardziej narażone na kontakt z nowymi słowami i ich znaczeniami lub wyłapywanie zasad gramatycznych z czytania na głos z dorosłymi.

W serii badań pod koniec lat dziewięćdziesiątych XX wieku 5-latków, którzy jeszcze nie nauczyli się czytać, Victoria Purcell-Gates stwierdziła, że po kontroli dochodów i poziomu wykształcenia rodziców dzieci, dzieci, które były czytane regularnie w ciągu ostatnich dwóch lat, używały więcej języka âliteraryâ, dłuższe zwroty i bardziej wyrafinowane struktury zdań. Co więcej, dorosły czytający z dzieckiem jest bardziej skłonny do wyjaśniania lub rozszerzania znaczeń słów i pojęć, których dziecko jeszcze nie zna, dodając do tego swoją podstawową wiedzę.

Czytanie z zaufanymi dorosłymi pomaga również dzieciom rozwijać miłość do czytania. Skojarzenie pomiędzy słyszeniem języka pisanego a poczuciem miłości stanowi najlepszą podstawę dla tego długiego procesu [wschodzącej umiejętności czytania i pisania], a żaden naukowiec kognitywny ani badacz edukacyjny nie mógł zaprojektować lepszego,  zauważa neurobiolog kognitywny Maryanne Wolf.

A co z czytaniem niezależnego wyboru?

W wybranym okresie czytaniaâalso znany jako trwałe cichego czytania lub Drop Everything i Readâstudents dostać się do wyboru książki do samodzielnego czytania w klasie na określony czas. Założeniem tego działania jest to, że dzieci potrzebują czasu na samodzielne ćwiczenie umiejętności czytania, aby się doskonalić.

Istnieje wiele badań korelacyjnych, które pokazują, że dzieci, które czytają więcej są lepszymi czytelnikami(53). Ale wiele z tych badań nie określa ilościowo, jak wiele osób czytających faktycznie czyta. Chociaż mogą one określać ramy czasowe trwające 15 minut ciągłego cichego czytania, na przykład badania donât informują, czy dzieci spędzają ten czas na czytaniu. To sprawia, że trudno jest wiedzieć, jak skuteczny jest rzeczywiście wybór czytania.

Co ważniejsze, badania te nie dostarczają eksperymentalnych dowodów, nie jest jasne, czy czytanie więcej jest tym, co czyni studentów lepszymi czytelnikami, czy też lepsi czytelnicy są skłonni czytać więcej. National Reading Panel stwierdził, że istnieją dowody na to, że wybór czytania poprawia biegłość uczniów.

Czy to ma znaczenie, czy dzieci uczą się czytać za pomocą książek drukowanych czy cyfrowych?

W ciągu ostatnich kilkunastu lat dostęp do tekstów w Internecie nadal się rozszerzał, a szkoły coraz częściej korzystają z książek w formie cyfrowej, w szczególności w celu wspierania uczniów, którzy nie mają łatwego dostępu do książek papierowych w domu.Jednak niektóre z pojawiających się dowodów sugerują, że dzieci uczą się czytać inaczej w druku niż cyfrowo, w sposób, który może utrudniać ich późniejsze zrozumienie.

Badacze badający ruchy oczu stwierdzają, że osoby czytające tekst cyfrowy częściej chudną lub czytają w sposób nieliniowy, szukając słów kluczowych, które dadzą sedno, przeskakują do końca, by znaleźć wnioski lub odczytać, a tylko czasami wracają, by odnaleźć kontekst w pozostałej części tekstu. W oddzielnej serii badań od roku 2015 badacze pod kierownictwem Anne Mangen odkryli, że studenci czytający opowiadania, a zwłaszcza dłuższe teksty w formacie drukowanym, potrafią lepiej zapamiętać fabułę i kolejność zdarzeń niż ci, którzy czytają ten sam tekst na ekranie.